4/25/2015

Nawadnianie Skóry - Tonik, Esencja, Serum, Ampułka/Wieloetapowa Pielęgnacja Skóry.

Skóra chce pić! Zimą odwodniły ją kaloryfery, wiatr, mróz, klimatyzacja, przeziębienia. Efekt = wczesną wiosną nie można jej odpowiednio nawilżyć, obojętnie jakiego kremu nie używacie - nic nie pomaga. Dlaczego? Być może nie zadajemy sobie sprawy jak mocno możemy jej pomóc zatrzymując dzięki odpowiednim kosmetykom wilgoć w środku naskórka.

Dzisiejszy post jest na temat rutyny pielęgnacyjnej w każdym wieku i dla każdego typu skóry. Jest to część pielęgnacji wieloetapowej, o której szczegółowo pisałam w tym poście (warto go przeczytać). Co jest ważne w nawadnianiu? Żeby nałożyć kosmetyk nawadniający na jeszcze wilgotną już skórę, która dzięki temu że jest wilgotna jeszcze lepiej przyjmie kolejną warstwę i lepiej ją zaaobsoruje.
Przedstawię Wam kosmetyki, których używam aby pomóc skórze w nawilżeniu, dodatkowo część z nich działa silnie regenerująco i przeciwzmarszczkowo, część można używać w każdym wieku (zależy to od potrzeb skóry). 
Aby dobrze nawodnić skórę potrzebujecie kosmetyków o "wodnej" lekkiej konsystencji, do tego typu należą japońskie i koreańskie toniki, esencje, oraz lotiony. Ja sama bardzo żałuję, że stosuję tego typu uzupełnienie w pielęgnacji dopiero od dwóch lat... Ale przekonałam się do niego w 100%. 
Kiedy? Od razu po demakijażu w zależności od ilości i konsystencji zastosowanych kosmetyków możecie użyć: lotionu, następnie emulsji, a potem serum, lub tylko lotionu jeżeli uważacie, że nie potrzebujecie już niczego więcej na tym etapie. Następnie przechodzimy do dalszej pielęgnacji.
Moje wybory:
Kosmetyki na mojej półce oczywiście rotują :), skupiam się na działaniu przeciw-zmarszczkowym, rozjaśniającym przebarwienia, oraz poprawiającym strukturę i napięcie skóry. W młodym wieku możecie pominąć silne preparaty i korzystać z tych, które np: chronią przed przebarwieniami, pobudzają skórę, dogłębnie nawilżają - wszytko zależ od Was. Bardzo polecam stosowanie kosmetyków typu; lotion, essence, toner jak najwcześniej ok 25 roku życia. Przed zakupem warto obejrzeć zdjęcia, zapoznać się ze składem i recenzjami innych. Chyba najsłynniejszym kosmetykiem tego typu jest lotion Hadalabo, ostatnio bardzo polubiłam też tzw. first essence czyli lekkie, wodne toniki o silnym działaniu nawilżającym i przeciwzmarszczkowym jak na przykład bestseller Missha First Essence, o której pisałam tutaj.
  • The Saem Harakeke Toner: kupiłam ten tonik za poleceniem koreańskiej blogerki, która ma bardzo wymagającą, suchą i nadwrażliwą skórę i na prawdę mogę go polecić każdemu. Tonik ma bardzo ciekawą formułę: jest żelowy i gęsty, ale po wyciśnięciu i kontakcie ze skórą staje się wodnisty i bardzo łatwo się wchłania. Za co go uwielbiam - można nałożyć nawet kilka warstw, a skóra przyjmuje to z radością; nic się nie roluje - całe nawilżenie "idzie" w głąb skóry. Polecam go każdemu, skórze nadwrażliwej, ze skłonnością do zapaleń, suchej, trądzikowej, normalnej. Tonik zawiera aż 92% wyciągu z nowo-zelandzkiej rośliny harakeke, miód manuka oraz wyciąg rumianku. Marka The Saem jest marką eco, nie znajdziecie w jej kosmetykach parabenów, sztucznych barwników, olei mineralnych, składników pochodzenia zwierzęcego. Jest to do tego stopnia świetny kosmetyk, że należy mu się oddzielny post :) co nastąpi wkrótce. Mam wielką ochotę uzupełnić moją toaletkę emulsją z tej serii, która uchodzi za jedną z najlepszych.
  • Nature Republic Aqua Max White C Crystal Essence: żeby nie było nieporozumień każda nazwa koreańskiego kosmetyku mówi o jego działaniu. W składzie tej esencji znajdziecie witaminę C z pochodzenia włoskiej wody z pomarańczy, wyciąg z camu-camu i nieśmiertelnika oraz wyciąg z pestek słonecznika. Jest to niezły kosmetyk można kupić jego ostatnie sztuki, ponieważ marka wycofała go ze sprzedaży i zastąpiła tę linię inną. Na Ebayu można jeszcze znaleźć ostatnie sztuki w bardzo atrakcyjnych cenach. Bardzo dobrze nawilża skórę, ma wodnistą konsytencję i kwiatowo pachnie. Bardzo polubiłam tą essencję i muszę poszukać w liniach Nature Republic czegoś podobnego.
  • It's Skin Power 10, VC Effector: na pewno znacie kolorowe, wodne emulsje It's Skin. Ja wybrałam wersję z witaminą C, chociaż przy używaniu serum C20 jest to niepotrzebne :) Ale do wyboru macie wiele kombinacji pielęgnacyjnych: wyciąg z drożdży, Q10, wyciąg z jadu węża, ślimaka, witaminę B6, witaminę E, adenozynę i wiele innych. Jest to bardzo dobry przykład "wodnej" pielęgnacji skóry. Możecie dodać taki krem na lato lub do pielęgnacji dziennej w ciągu roku, żeby rozwiązać jakś problemem Waszej skóry. Można też kupić i używać różnych rodzajów w zależności od potrzeb i nakładać jedną na drugą.
  • Nature Republic, Tiger Herb Repair Ampule: znowu w nazwie pojawia się ampułka, jest to typ kosmetyku serum, który skupią się głównie na "zagęszczeniu" i stymulacji włókien kolagenu, ale także na bardzo dogłębnym nawodnieniu skóry i regeneracji. Nie można jej używać na skórę z egzemą, podrażnieniami i wypryskami. Zawiera 70% wyciągu z Centella Asiatica, ma ona silne działanie przciwzapalne, stymulujące kolagen, redukcję zmarszczek, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych oraz zmniejsza blizny; zawiera również human oligopeptyde (EGF- Epidermal Growth Factor), który wpływa na tworzenie się nowej tkanki - zagęszcza i pogrubia skórę co widać szczególnie na skórze wiotkiej i ze zmarszczkami. Kiedy używam tej ampułki skupiam się na czole, skórze pod oczami - wszędzie tam gdzie jest ona osłabiona i wiotka. Stosowanie Tiger Herb jest bardzo przyjemne: od razu czuć wyraźne nawilżenie i napięcie skóry. Na plus: w tym kosmetyku nie znajdziecie: parabenów, sztucznych barwników, olei mineralnych.
  • Missha Time Revolution Night Repair New Science Activator Ampule: pod tą bardzo długą nazwą kryje się bardzo popularny w Korei przez ostatni rok kosmetyk. Ampułka jest to silniejsza wersja serum ale nazwę ta stosuje się w Azji zamiennie. Pisałam o niej już w ulubionych 2014. Jest to koreański zamiennik słynnego serum Estee Lauder Night Repair i to dosłowny zamiennik, ponieważ nie różni się składem, a nawet marka Missha chwali się, że skład został ulepszony (jest o 3/4 tańszy). Jeżeli chcecie przeczytać o tym więcej polecam ten wpis. Fantastycznie nawilża i wygładza skórę, rano jest wyraźniej wypoczęta, klarowna, napięta i dowilżona, konsumentki piszą również o zwężeniu porów. Bardzo lubię to serum i w pielęgnacji nocnej nie potrzebuje już wiele więcej. 
  • Skin&Lab Treatment Serum: jest to jedyny zachodni kosmetyk w tym rankingu i niestety wypada najsłabiej - jest to serum mające na celu ogólną poprawę skóry: jej napięcie, nawilżenie oraz kolor. Ponieważ kupiłam je w TKMaxx za 29 zł nie żałuję zakupu, ale w jego regularnej cenie od 149 pln na pewno bym go nie kupiła. Przy tym wpisie może być przykładem zachodniego kosmetyku, który pomoże Wam w dowodnieniu skóry. Serum zawiera hydrolizowany kolagen, oraz witaminę C i E. Ładnie się wchłania i poprawia nawilżenie i elastyczność skóry.
FirmaKokarda

4 komentarze:

  1. porządne nawilżenie to by mi się przydało
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  2. potwierdzam. Ja stosowałam zimą odpowiednio: tonik, esencję, serum, lotion i krem (najczęściej przeciwsłoneczny) i przez cały okres grzewczy nie było dnia kiedy miałabym problem z przesuszoną skórą. Rok temu o tym czasie miałabym jeszcze mega zapas maseczek nawilżających. W tym sezonie użyłam może 2 razy tak dla relaksu. Z racji poprawy pogody obecnie używam tylko toniku, esencji lub serum lub lotion i krem. Aktualnie taka pielęgnacja na co dzień bardzo mi odpowiada.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) pozdrawiam również :) a jakich esencji i toników używałaś? Może znajdę coś nowego?

      Usuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.