4/10/2015

KLAIRS Illuminating Supple Blemish Cream - Nowy BB na Wiosnę/Recenzje.

Od ponad roku przyglądałam się marce KLAIRS i wiedziałam, że na pierwszą próbę wybiorę ich słynny krem BB. Chociaż kremów BB nie brakuje w mojej szufladzie, ten przekonał mnie przede wszystkim kolorystką i bardzo dobrym składem, mimo jednego koloru jest wciąż na liście bestsellerów marki Klairs. 
Co warto wiedzieć o samej marce to to, że specjalizuje się w kosmetykach dla skór bardzo wrażliwych, nie używa agresywnych składników takich jak: parabeny, oleje mineralne, sztuczne barwniki czy alkohol. Nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach, a opakowania są wyłącznie z materiałów recyklingowanych. Jak można szybko zauważyć opakowania są nieco podobne do Aesop, marki naturalnej i eco-friendly.
KLAIRS Illuminating Supple Blemish Balm, SPF 40 PA++:
Jeżeli szukacie kremu BB, który ma piękny, naturalny biszkoptowy kolor, który nie ciemnieje i nie zmienia swojego wyglądu przez cały dzień, do tego macie wrażliwą suchą bądź trądzikową skórę Klairs będzie doskonałym wyborem. Polecany jest szczególnie dla skóry: wrażliwej, suchej, dojrzałej, trądzikowej; ale może być używany przez każdy typ skóry. Marka zachwala go jako produkt 5 w 1, sprawdzi się jako baza, podkład, daje pudrowe wykończenie  i ma wysoką ochronę przeciw-słoneczną oraz bogate składniki pielęgnujące skórę.

Wrażenia:
Krem ma bardzo ciekawą konsystencję, dosyć zwartą, gęstą, ale jakby lekko żelową. Wchłania się w skórę niezauważalnie, pozostawiając ją milszą, bardziej miękką. Dobrze radzi sobie z bliznami potrądzikowymi i cieniami pod oczami; można w te miejsca nałożyć drugą i trzecią warstwę, wklepując krem opuszkami palców. Bardzo ładnie zachowuje się w strefie T. Nie waży się i nie jest widoczny w porach skóry, a zaskórniki znikają :)

Stosowałam go przez pierwszy tydzień bez bazy, łączyłam go tylko z korektorem pod oczy. Według mnie sprawdzi się najlepiej nakładany palcami, potem można użyć gąbeczki typu beauty blender lub wygładzić powierzchnię skóry pędzlem kabuki flat top.

Co spodobało mi się szczególnie to design całej marki, opakowania są minimalistyczne z bardzo dobrym opisem po angielsku i koreańsku. Tuba jest lekka i wygodna; krem jest gęsty więc bardzo łatwo jest wycisnąć tylko tyle ile potrzebujecie. Nic się nie zmarnuje.
Jeżeli miałabym problem żeby polecić komuś w ciemno krem BB, teraz wiem, że Klairs będzie dobrym rozwiązaniem dla większości osób. Pod tym linkiem znajdziecie więcej informacji oraz przydatne recenzje.

Zalety
  • nie zmienia koloru, piękny, naturalny odcień (dla skór NC15- NC20)
  • nie wysusza (zawiera na przykład kwas hialuronowy) 
  • dla skór wrażliwych (zawartość soku z aloesu)
  • nie gromadzi się w porach
  • nie jest lepki
  • ma półmatowe, a jednak lśniące wykończenie
  • utrzymuje lepszą pracę gruczołów łojowych, skóra się nie przetłuszcza tak szybko
  • nie czuć go na twarzy
  • dobre średnie krycie, wygląda bardzo naturalnie przez cały dzień
  • SPF 40 PA ++ bardzo dobra ochrona skóry na wczesną wiosnę
Wady: (w moim przypadku było mi ciężko znaleźć wady, dla mnie jest idealny, nawet pogodziłam się z jego ceną; robiłam większe zakupy i akurat krem jest w cenie promocyjnej, ok.70 pln) 
  • cena 40 ml kosztuje ok. 120 pln 
  • dostępność tylko Ebay i sklepy online
  • tylko jeden kolor - nadaje się tylko dla jasnych i bardzo jasnych karnacji; nie jest to krem dla osób lubiących się opalać
  • przy bardzo zaawansowanym trądziku, większych bliznach lub przebarwieniach niezbędny będzie korektor
Znowu trafiłam na wspaniały kosmetyk, zostaje zapisany na mojej liście "must have". Można zaoszczędzić na wielu innych kosmetykach, ale na bazie dla reszty makijażu nie warto.
Bardzo polecam Wam wypróbowanie Klairs Illuminating Supple Blemish Cream. 
FirmaKokarda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.