3/05/2015

Cushion BB & CC Cream - Trend "Cushion" w Kremach BB i CC.

mój pierwszy CC Cushion o lśniącym wykończeniu

Dziś chciałam napisać o trendzie "cushion bb, cc cream", który w Korei jest wciąż bardzo popularny i wypiera kremy BB i CC w standardowych opakowaniach. Stosunkowo "nowy" bo w Korei pojawił się ok. 5 lat temu, a dopiero teraz dociera na zachód. Swój pierwszy cushion lansuje właśnie marka Lancome. I na pewno będą kolejne, dlaczego? To chyba najwygodniejszy, najbardziej ekonomiczny typ podkładu, dodatkowo możecie używać go w ciągu dnia. Marki kosmetyczne dbają też o estetykę i wygląd opakowań, więc BARDZO chcemy mieć taką piękną puderniczkę w torebce.
Mam na razie jeden krem cushion marki Tosowoong z filtrem SPF 50PA +++, umieściłam go w ulubionych 2014, więcej tutaj.

Co to znaczy Cushion Foundation? Jest to całkiem nowy typ aplikacji i formy kremów BB i CC, które mają postać wygodnego, eleganckiego kompaktu. Nazwa wzięła się od miękkiej "poduszeczki"- porowatej gąbki, która spoczywa na dnie opakowania i pod nią znajduje się krem BB. Po dociśnięciu do niej gąbeczki aplikującej, zbieramy taką ilość kremu jakiej potrzebujemy do wykonania makijażu. Widziałam na reklamach - potrzeba naprawdę niewiele. Gąbka jest oddzielona plastikowym separatorem, który dla wygody makijażu otwiera się na bok, dzięki temu BB nie wysycha i nie traci swoich właściwości.
Bardzo zainteresowała mnie ta nowa idea umieszczenia kremu BB w wygodnym kompakcie, dodanie jak największej ilości czynników nawilżających,  najwyższych filtrów i składników typu elastomery, które perfekcyjnie dopasowują się do struktury skóry, dzięki temu produkt jest całkowicie niewidoczny a powierzchnia skóry wygląda świetnie. Kluczem do aplikacji jest gąbeczka, która znajduje się w opakowaniu.
Aplikacja: gąbka aplikuje krem dokładnie i widać jak pięknie wtapia się w skórę, jej mikrostruktura (800 tys. mikroporów), działa jak beauty blender. Gąbki są w ciemnych kolorach, żeby dokładnie było widać ile jest na niej produktu. Preferowane są dwa typy ruchu przy aplikacji: dociskanie miejsce przy miejscu - uzyskacie wtedy większe krycie, lub przesuwanie gąbką po skórze tzw. "gładzenie".
  • pojemność: opakowanie nie zawierają dużo kosmetyku - tylko 13-15 ml, ale poprzez dobrą pigmentację, oraz nowy sposób aplikacji cushion są bardzo wydajne. Marki z reguły sprzedają do produktu od razu wkład, całość jest w atrakcyjnej cenie. Ten typ BB ma więcej kolorów dopasowanych do różnych typów karnacji, z reguły marki oferują 3 odcienie: różowy jasny #21, złotawy pośredni #22 i opalony z nutą różu lub ciepły #23.
  • wykończenie, krycie, ochrona: kremy dają różne efekty wykończenia, Koreanki lubią typ "glowy", "dewy"; jeżeli mają większy problem ze skórą, mogą wybrać mocniejsze krycie i wykończenie matowe. Każdy z kremów cushion ma bardzo dobrą wchłanialność i przyczepność, żeby w gorącym i wilgotnym klimacie nie spływał ze skóry  i filtr 46-50PA+++.
  • higiena: miałam tylko jedno zastrzeżenie, ponieważ w opakowaniu znajduje się tylko jedna gąbka, powinno się oczyszczać ją jak najczęściej. W jaki sposób to robić żeby jej nie zniszczyć? Należy nałożyć na gąbkę porcję pianki, żelu do demakijażu i delikatnie masować okrągłymi ruchami, następnie dobrze wypłukać; jeżeli gąbeczka będzie dalej brudna, można kąpiel powtórzyć. Nie można jej wytrzymać, wykręcać, składać na pół. Jeżeli jest bardzo mokra można odsączyć ją w czystym ręczniczkiem.
  • plusy: BB typu Cushion na pewno błyskawicznie wykonacie poranny makijaż, zajmuje mało miejsca w torebce - możecie zrobić nim poprawki w ciągu dnia. Skóra będzie wyglądała promiennie, będzie nawilżona, poczujecie przez dłuższy czas miłe uczucie chłodzenia - jeżeli wierzymy producentom ;-) Mnie przekonują naturalne składy i najwyższy filtr PA+++ i fenomenalne wykończenie. Jeżeli skończy się zapas w opakowaniu, można podnieść gąbkę i uzupełnić opakowanie dowolnym kremem BB. Więc jest to też recykling :)
  • minusy: słaba dostępność + wysokie ceny: mam nadzieję, że im bliżej do wiosny tym więcej pojawi się ich na ebayu
 Luksusowa wersja cushion:
  • IOPE Air Cushion: pierwszy krem typu cushion na azjatyckim rynku i do tej pory sprzedaje się świetnie; ma aż 3 różne warianty krycia i wykończenia: naturalny, kryjący i "shimmer'' każdy ma najwyższy filtr 50 PA+++ 
  • Laneige Snow BB Cushion SPF 50+ PA+++ : bardzo dobrze nawilżający, wybielający, perfekcyjny w wykończeniu lekki ; niestety już wycofany na jego miejsce wskoczył BB Cushion, Leneige cały czas jest jednym z najpopularniejszych cushion, marka dba aby pojawiały się nowe limitowane wersje puderniczki
  • HERA UV Mist Cushion SPF 50+ PA+++ : jeden z droższych bardzo dobrze nawilżający i chłodzący, przeznaczony do gorącego i wilgotnego klimatu; krem obsypany nagrodami działów "beauty" min. Marie Clarie, Allure
  • Amore Sulwhasoo Evenfair Perfecting Cushion SPF50++/PA+++: jedna  z moich ulubionych ale luksusowych marek koreańskich, długotrwałe nawilżenie, ochrona przeciwzmarszczkowa, rozjaśnianie; dostępny w trzech odcieniach, 
  • OHUI Water Velvet Cushion SPF46/PA+++: najlepszy wybór koloru dla jasnolicych aż 4 odcienie, działanie przeciwzmarszczkowe, wybielające, nawilżające
Oraz tańsze wersje:
  • Elishacoy Always Nuddy CC Cushion SPF 50PA+++: 13 gr, skóra sucha; wodna wersja, słabo kryjąca; jest to krem typu CC -4 piękne biszkoptowe odcienie, wykończenie typu "glowing", podobne jak w Iope 
  • Missha Air-Fit Magic Cushion: najciekawszy wydał mi się też pomysłu marki Missha, która proponuje zakup samego opakowania i napełnienie go wybranym kremem BB z blokerem. Moze na początek zdecydyje się na tą wersję. 
  • TONY MOLY Aqua Aura Moist Cushion: jak się go reklamuje 7 w 1: ochrona przeciwsłoneczna, działanie nawilżające, kryjące, przeciwzmarszczkowe, działa jak mgiełka wodna - uczucie wilgoci, wybielanie, chłodzenie: dostępny w dwóch odcieniach,
  • Innisfree Mineral Melting BB Cushion: dla zwolenniczek naturalnego, mineralnego makijażu, daje średnie krycie i lekki glow. Bardzo popularny wśród najtańszych kremów BB.
  • Etude House Precious Mineral Any Cushion SPF 50/PA+++: 3 odcienie, wygładzenie, dobre krycie, piękne odcienie, szybko absorbuje się do skóry; raczej do skór mieszanych w kierunku tłustych
FirmaKokarda

1 komentarz:

  1. Mam IOPE i S:UM37: lubię je ale myślę,że swój ideał podkładowy znajdę szybciej wśród normalnych podkładów:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.