2/18/2015

TonyMoly Luminous Goddess Aura Make Up Mist/Recenzje.

Kiedy patrzę na kosmetyki, które bardzo lubię ze względu na działanie, stosunek jakości do ceny coraz częściej pojawia się wśród nich marka TonyMoly. Mam już kilka ulubionych kosmetyków do makijażu min. BCDation z zeszłorocznych ulubieńców; kultową, rozjaśniającą maseczkę pomidorową; krem CC Luminous Aura; a teraz do ich grona dołączyła mgiełka Luminous Goddess Aura Make Up Mist.

W Korei najbardziej pożądana i bardzo modna jest skóra, która wręcz wygląda jakby była mokra, świetlista, doskonale napięta o jasnym i przejrzystym kolorycie (dewy skin, honey skin). Nawet w programach telewizyjnych skóra prezenterek jest błyszcząca. Oglądałam całe koreańskie programy jak osiągnąć dewy skin na wiele godzin. Dla nas jest to czasem odbierane jako nieestetyczne kiedy skóra błyszczy się aż tak bardzo, nawet w strefie T :) sama pracując przy programach telewizyjnych zauważyłam, że mocno matujący puder to podstawa. Może dlatego Koreanki i Japonki wyglądają na 10 lat młodsze w porównaniu do Europejek? Zmatowiona i opalona skóra wygląda na dużo starszą i o wiele bardziej zmęczoną.

W pracy makijażysty wszelkiego rodzaju mgiełki, fixery, wody termalne - wszystkie kosmetyki, które pozwolą przedłużyć makijaż i dać promienność skóry są na wagę złota. Noszę je również przy sobie, kiedy chcę odświeżyć swój makijaż.
W Korei używanie mgiełki jest codziennością, do wyboru są mgiełki: matujące, odświeżające, chłodzące na lato, rozświetlające, nawilżające, zapachowe i wiele innych na przykład: chroniące przed wolnymi rodnikami (Etude House Dust Cut).
Ciężko było spośród tak wielu wybrać jedną :) ale mój wybór padł na TonyMoly  ponieważ ma działanie rozświetlające i nawilżające i jest chwalona za bardzo lśniące wykończenie.

TonyMoly Luminous Goddess Aura Make Up Mist
Mgiełka składa się z warstwy wodnej i olejowej połączonej w ratio 7/3 (tak jak w naszym naskórku, gdzie 7 części to woda, a 3 olej) dlatego doskonale nawilża górną warstwę naskórka i blokuje wysuszanie się skóry. Zawiera kolagen i kwas hialuronowy oraz olejek arganowy. Jest to mgiełka typu 3w1, może służyć jako:
  • primer: spryskujemy nią twarz przed makijażem, czekamy aż się wchłonie i od razu aplikujemy makijaż (lubię spryskać nią twarz 2-3 razy odczekać chwilę, a pozostałość mgiełki "wbić" w skórę gąbką Real Techniques daje to doskonały efekt. 
  • fixer: utrwalacz makijażu, stosujemy ją po wykonaniu całości makijażu
  • odświeżacz makijażu: stosujemy ją kilka razy w ciągu dnia 
Skóra po spryskaniu jest lśniąca !, świeża; mgiełka daje przyjemne uczucie nawilżenia przesuszonej skórze. Bardzo lubię używać ją pod makijaż. Dwa, trzy pryśnięcia i macie piękną skórę; prywatnie nie używam jej na strefę T. Pachnie lekko kwiatami, ale nie jest to przeszkadzające.
Sprawdzi się w klimatyzowanych, nagrzewanych pomieszczeniach, również latem - po włożeniu na chwilę do zamrażalnika może mieć świetne działanie chłodzące. W ciągu dnia doskonale radzi sobie ze zmęczoną i przesuszoną skórą. Warto mieć ją pod ręką kiedy musicie dobrze wyglądać wieczorem, a nie macie czasu zrobić makijażu do nowa. I już nie potrzebujecie rozświetlacza w kamieniu lub płynie, wystarczy spryskać twarz mgiełką.  

Już wiem, że znalazłam swój must have i, że będę kupować kolejne opakowania. Na pewno zapisuję ją na listę the best of 2015. W opakowaniu jest 80 ml mgiełki zapłacicie za nią około 40 pln.

Kupiłam już kolejną mgiełkę TonyMoly BCDation Fixer o działaniu utrwalającym i matującym czekajcie na kolejne recenzje.
FirmaKokarda 

2 komentarze:

  1. nie znoszę matu na mojej twarzy. z chęcią bym zainwestowała w taki produkt,tylko gdzie to kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ebay ebay ebay :))) najlepsze ceny i szybka dostawa.

      Usuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.