6/12/2014

O.S.T - Original Pure Vitamin C20 Serum/Recenzje.

Jeżeli czytaliście posta na temat mojej "koreańskiej listy życzeń" wiecie, że zamierzałam kupić to serum. Uwielbiam witaminę C i od kilku lat stosowałam doskonałe serum z Biochemii Urody Flavo C - ale zawsze przychodzi czas, żeby coś zmienić. (Tutaj przeczytacie o serum z Biochemii Urody).
Jest to bestseller w bardzo popularnym koreańskim sklepie online - WISHTREND (klik), bardzo lubię ich porady, a produkty, które polecają zazwyczaj sprawdzają się bardzo dobrze. I właśnie dzięki nim dowiedziałam się o tym serum jak też o innych kosmetykach, które postawiłam kupić :) 

OST Original Pure Vitamin C20 - jak łatwo można się domyślić zawiera aż 20% dawkę czystej witaminy C. Witamina C ma tyle dobroczynnych właściwości dla skóry, że warto stosować ją cały rok. Rozjaśnia przebarwienia i blizny pigmentacyjne, zwęża i oczyszcza pory, poprawia napięcie i spoistość skóry, wpływa na polepszenie kolorytu. Będzie doskonałe dla wielu typów skóry, a szczególnie dla skóry trądzikowej, zmęczonej, dojrzałej. 
OST polecane jest głównie jako remedium na trądzik i rozszerzone pory.

Serum przyjechało do mnie już po tygodniu od zamówienia, kupowałam je przez Ebay. 
Ma szklane opakowanie z ciemnego szkła, osobno dostajecie zapakowaną pipetkę; postać dość gęstego żelu o żółtawym kolorze. Wchłania się błyskawicznie - oprócz niego nadzień stosuję inne 3 kosmetyki: esencję, potem serum, następnie emulsję i krem. Nakładam je również pod oczy (działanie rozjaśniające i przeciwzmarszczkowe). Nie ma uczucia ściągnięcia, możecie poczuć lekkie mrowienie, w miejscach gdzie skóra jest uszkodzona lekkie pieczenie - nie podrażnia, na początku może wydawać się nieco lepkie - ale to uczucie po chwili znika. Jest dużo gęściejsze niż serum BU, które ma postać wodnistą. Skóra po nałożeniu serum od razu się napina i wygląda na bardziej "obudzoną" :))) Nie roluje się pod makijażem, łączy się dobrze z filtrami do twarzy, bardzo dobrze nawilża i wygaja zmiany na skórze. Można stosować je samodzielnie lub dodać dwie krople do ulubionego kremu do twarzy. 

Ja je uwielbiam, jeżeli chcecie mieć doskonałe serum z bardzo przystępnej cenie - bardzo polecam serum OST.  Za pełnowymiarowe opakowanie 30 ml zapłaciłam 59 pln.
FirmaKokarda

8 komentarzy:

  1. ja też uwielbiam wit C w kosmetykach :)
    u mnie już ostatnie dni urodzinowego Konkursu, byłoby mi miło gdybyś zajrzała :)) mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html Serdecznie zapraszam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też uwielbiam sera z witaminą c, miałam już różne. te sobie zapisuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. które lepsze - to z OST czy to z biochemii urody?

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, serum super OST zakupilam tez kosmetyki z serii missha polecam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadal używasz tego serum czy znalazłaś coś lepszego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kupić jego najnowszą wersję OST C21,5, a ja wciąż używam na zmianę z BU. Trudno jest znaleźć serum z tak dużym stężeniem wit C.

      Usuń
  6. Własnie doszło do mnie to serum i mam mały dylemat.Przy zakrętce widać wyciek a podczas otwierania słychać było syczenie.To chyba nie jest normalne,prawda ?Zapach ma lekkiego winka.Boję się to teraz nałożyć na twarz.Co radzisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi :( napisałabym do sprzedającego, chociaż Ty sama będziesz musiała je odesłać do Korei, sprzedający może zaproponować kolejną przesyłkę.Ale to bardzo długo trwa, musisz zrobić zdjęcia itd. Serum powinno być idealnie "zalakowane", korek jest okręcony folią. Niestety nie wąchałam swojego serum :( ale powinno pachnieć jak kwas askorbinowy, więc ten zapach jest ok. I ja również bym go spróbowała :)na małej partii skóry. Ten kosmetyk sprzedaje się w takich ilościach, że wątpię żeby był przeterminowany, jeżeli serum jest nowe i nie utleniało się powinno mieć kolor przejrzysty jak na zdjęciach, jeżeli nie będzie ciemno- żółte. Mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.