4/25/2014

Missha - Time Revolution First Time Treatment Essence/Pre-recenzja.

To jeden z kosmetyków, które należały do mojej listy "najbardziej pożądanych koreańskich nowości". Pisałam już wcześniej o wieloetapowej pielęgnacji skóry, gdzie w gamie kosmetyków znajdziecie aż do 7 preparatów, których Azjatki używają dwa razy dziennie w określonej kolejności. Esencja jest pierwszym krokiem pielęgnacyjnym w uzyskaniu idealnej skóry: lśniącej wewnętrznym blaskiem, nieskazitelnej, rozjaśnionej od środka, oczywiście z niewidocznymi oznakami upływającego czasu  takimi jak zmarszczki, linie, brak jędrności. Istnieje kilka konsystencji esencji, może być w formie toniku, lekkiej emulsji lub emulsji żelowej.

The First Time Treatment Essence Missha jest wciąż jednym z najlepiej sprzedających się kosmetyków w Korei, a teraz jest nim zachwyconych coraz więcej kobiet na całym świecie. Można ją też nazwać "wodą życia",  nazywana jest też przez konsumentki "miracle water".  Missha bije rekordy sprzedaży ze względu na podobieństwo do słynnej japońskiej esencji SK II (skład, działanie, luksusowe opakowanie). Kosztuje 1/4 jej ceny, więc szybko stała się bardzo popularna i osiągnęła rekordy sprzedaży. Oczywiście zdania są podzielone; ma swoich miłośników i przeciwników - warto więc ją sprawdzić na własnej skórze :)  Azjatyckie "toniki" to nie są te same, które możemy kupić w drogerii w Polsce za kilkanaście złotych :) ich skład i działanie jest bardziej zbliżone do serum. Na pewno dla nas Polek będzie to kosmetyk kontrowersyjny - "po co mam stosować wodę, która przypomina tonik, to strata pieniędzy", można spotkać się z takim podejściem. Oczywiście wieloetapowa pielęgnacja czy demakijaż nie jest dla wszystkich, zachęcam do niej tylko te osoby, które lubią zajmować się swoją skórą, wolą poświęcić więcej czasu i pieniędzy pielęgnacji niż makijażowi. Ja na pewno do nich należę, możecie potraktować ten wpis jako ciekawostkę :)
Działanie:
The First Time Essence ma przywrócić zdrową i nieskazitelną skórę. Efekt jakiego możemy oczekiwać (wg.producenta) przy jej stosowaniu obejmuje: dogłębne nawilżanie, poprawienie konturów twarzy, ujędrnienie, odmładzanie, działanie przeciwzmarszczkowe, tonizowanie, blask. Na pewno nie zadziała od razu - trzeba czekać na pierwsze efekty ok. 2 tygodni, a najlepsze efekty zauważycie po ok. 28 dniach.
Skład:
  • 80% skoncentrowany wyciąg z filtratu fermentowanych drożdży "Fissione"; drożdże zawierają przede wszystkim witaminy z grupy B, które wspomagają procesy metaboliczne w skórze, oraz przyspieszają jej regenerację, chronią przed szkodliwym wpływem promieniowania, a nawet naprawiają uszkodzenia DNA spowodowane przez promienie UV.
  • wyciąg z korzenia lukrecji: działanie rozjaśniające, antyoksydacyjne
  • niacyna, (witamina z grupy PP, wit. B3): pomaga w szybkiej regeneracji skóry, podnosi poziom ceramidów w skórze właściwej, rozjaśnia przebarwienia
  • wyciąg z rumianku: działa przeciwzapalnie, łagodząco i antyseptycznie
  • lecytyna: jako składnik błony komórkowej, nawilża i ułatwia wchłanianie substancji właściwych do skóry właściwej, normalizuje procesy metaboliczne komórek
  • kwas mlekowy: działa jak naturalny codzienny "odkurzacz" pochłania martwe komórki naskórka, rozjaśnia i odświeża karnację
Jak używać: 
Jest to pierwszy krok, po oczyszczeniu i osuszeniu skóry; Missha poleca stosować wacik lub ligninę do nałożenia preparatu; esencja jest płynna i przejrzysta jak woda. Ja nalewam odrobinę w zagłębienie dłoni i delikatnie przykładam dłonie do twarzy aż do całkowitego wchłonięcia. Czasami polecane jest spryskanie najpierw twarzy wodą termalną i nakładanie esencji na lekko wilgotną skórę.
Bardzo polecam przy skórze: atopowej, ekstremalnie suchej, z naczyniami, stanami zapalnymi stosować esencję jako okład - działa fantastycznie. Wystarczy wyciąć 3-4 małe kawałki ligniny i nasączyć je esencją - przykleić do twarzy i pozostawić na około 15-20 min, pozostałość kosmetyku wmasowujecie w skórę - również pod oczy.

Dla kogo: dla osób od 30 roku życia. Można używać jej  w młodszym wieku - ale ze względu na działanie jest to kosmetyk polecany dla skór potrzebujących wzmocnienia ze względu na brak jędrności, nawilżenia, szybszą regenerację, rozjaśnianie przebarwień. Myślę, że może być to dobry kosmetyk przy wymagającej skórze: naczyniowej, atopowej, dojrzałej, bardzo suchej, oraz szczególnie trądzikowej i wrażliwej. Na YouTube jest mnóstwo bardzo młodych osób: 21-28 stosujących ten kosmetyk.

Wrażenia:
Kiedy dostałam przesyłkę byłam bardzo zadowolona :))) luksusowe opakowanie z ciężkiego, matowego szkła, srebrny kartonik z logiem Missha i bardzo dobrze przygotowana ulotka w kilku językach.
Aplikacja sprawiała mi przez pierwszy tydzień trudność. Spróbujcie nalać tonik w zagłębienie dłoni żeby nie rozlać i nałożyć na twarz. Skóra natychmiast dostaje zastrzyk nawilżenia, ale nie jest to "wow" raczej należy do bardzo przyjemnego dogłębnego nawilżenia i uczucia komfortu.. Stosuję ją dopiero dwa tygodnie, ale juz zauważam pozytywne zmiany: skóra jest w lepszej kondycji, szybciej się goją zmiany skórne, jest jędrniejsza, lepiej utrzymuje się makijaż, jest wyraźnie jaśniejsza. Nie zauważyłam przykrego zapachu. Jak na początek jestem z niej bardzo zadowolona... i myślę, że dla mnie to pewnie pierwsze opakowanie.

Za 150 ml zapłaciłam 110 pln na Ebayu, przesyłka przyszła po ok 8 dniach roboczych. Regularna cena to ok 49 USD.
Ciekawa jestem czy ktoś z Was miał do czynienia z takim kosmetykiem i jakie były wasze odczucia.
FirmaKokarda

3 komentarze:

  1. Bardzo szczegółowa recenzja, super :) kosmetyk warty uwagi :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie był "efekt wow" już przy pierwszych użyciach. Bałam się tylko czy mi nie przesuszy skóry, ale nic takiego się nie stało. Też dopiero od jakiegoś czasu jej używam, więc nie chcę jeszcze mówić niczego ostatecznie. Moja się różni od Twojej tym, że jest na niej jeszcze dopisek "Zyosys".

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.