3/19/2014

Kultowy krem - Elisabeth Arden Eight Hour Cream Protectant.

Eight Hour Cream Protectant nie zmienił swojej receptury od ponad wieku, został stworzony w 1910 roku przez samą  Elisabeth Arden. Wciąż zdobywa wiele nagród jako kosmetyk roku np. w 2012, jest także "tajną bronią" wielu wizażystów na świecie i obok Embryolisse zawsze znajdziecie go na backstageu pokazów mody i sesji zdjęciowych.
Od kiedy go kupiłam (za późno!:)) towarzyszy mi bezustannie. Udało mi się kupić na allegro coffret z dwoma balsamami do ust:) z okazji 100-lecia powstania Eight Hour Cream.
Krem ma przepiękny, głęboki, ziołowy zapach, gęstą aksamitną konsystencję balsamu- maści i szczególny brzoskwiniowy kolor - na skórze jest całkowicie przejrzysty. Zawiera petrolatum - wazelinę, beta-hydro kwasy BHA (głównie kwas salicylowy), oraz witaminę E.

Łączy 8 różnych zastosowań (według oficjalnej informacji ze strony Elisabeth Arden):
  1. chroni: przed wpływem środowiska zewnętrznego: klimatyzacji, wiatru,słońca i mrozu, centralnego ogrzewania
  2. niezwykły połysk: nie ma takiego drugiego preparatu nadającego intensywny, lustrzany połysk na policzkach, ustach, powiekach, nogach, wszędzie tam gdzie potrzebujecie - wystarczy odrobina dodana do podkładu, różu lub bezpośrednio na skórę
  3. utrwalacz brwi: naturalny połysk i podkreślona struktura brwi, krem nie spływa, ma działanie utrwalające - sprawdziłam działa! 
  4. produkt po opalaniu: łagodzi, goi i koi poparzone i przesuszone miejsca
  5. zmiękcza skórki wokół paznokci
  6. chroni skórę przed odwodnieniem i wysuszeniem podczas długich lotów lub podróży pociągiem
  7. idealny przed i po depilacji
  8. na suche i popękane stopy, a także suche łokcie, kolana, spierzchnięte usta
Stosuję go najczęściej podczas sesji do nabłyszczania poszczególnych partii ciała. Łączę go wtedy z balsamem lub olejkiem; genialnie uwydatnia kości policzkowe i nadaje im piękny, naturalny blask. Jeżeli chcę uzyskać efekt mokrej powieki również stosuję 8 Hour Cream. Co ciekawe mogę zamiennie używać do tego celu balsamu do ust. Krem jest bardzo gęsty i wydajny, wystarczy odrobina dla uzyskania intensywnego efektu.
Nie jest to mój krem nawilżający czy też krem dzienny - kupiłam go dodatkowo do makijażu.
Dla wizażystów jest to "must have", nie ma takiego drugiego produktu na świecie (zastpowałam go do tej pory: błyszczykiem, wazeliną, olejkami i maściami). Możecie kupić wersję 100 ml w tubie (ma wtedy charakterystyczną czerwoną nakrętkę) lub tak jak ja poszukać mniejszej - 50 ml.
Gama Eight Hour Cream jest rozbudowana więc trzeba sprawdzać, który krem kupujecie żeby się nie pomylić.
Poniżej zobaczcie jak sprawdza się w makijażu:
Mam nadzieję, że zachęciłam Was do wypróbowania Eight Hour Cream.
FirmaKokarda

7 komentarzy:

  1. Tak sobie pomyślałam, - czy od czasu do czasu mogłabyś zrobić post poświęcony trikom makijażowym ? ;) Osobiście ciągle szukam jakiegoś instruktażu jak np. sprawić żeby zaokrąglić twarz - stworzyć wrażenie ładnych pełnych policzków. Jak na złość wszędzie tylko rady jak wyszczuplić twarz.
    Nigdy bym nie padła na pomysł żeby użyć takiej tłustej maści do makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Triki raczej przewijają się przez blog :-) ale pomyślę o tym.
      Kluczem do pełniejszej buzi na pewno jest połysk i światło. Radzę używać bazy rozświetlającej np: Laura Mercier Radiance Primer, Missha BB Boomer, o którym pisałam, podobne bazy ma Sephora. Następnie nałożyć podkład, który również rozświetla - Bourjois 10Hours Sleep, Healthy Mix; nie stosować wogóle konturowania na policzkach; róż nałożyć miękkim, szerokim pędzlem okrężnie wokół jabłuszek i delikatnie rozetrzeć granice na całe policzki; kolor wtapiający się karnację - bardzo polecam Benefit Sugarbomb, lub Coralista. Buzia na pewno będzie pełniejsza. wrogiem jest mat i ostro wyglądające kontury. Trzeba się przyjrzeć linii brwi, ust, makijażowi oka i unikać załamanych linii. To są delikatne zmiany, a na pewno zauważysz różnicę.
      Tak pokrótce, ale mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń
  2. dziękuję ;) muszę popróbować w takim razie z bazą rozświetlającą i biegnę do sephory zobaczyć róże z benefita

    OdpowiedzUsuń
  3. na aukcjach jest 30ml, czy to nie podróbka, pisałaś że 50 i 100ml.. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą pojawić się 30 ml opakowania - często sprzedający rozdzielają cofrety z tym kremem i sprzedają oddzielnie. Ale radziłabym sprawdzić czy to nie inna wersja tego kremu - np. na dzień.

      Usuń
    2. dobra, dziękuję, pisząc to miałam na mysli tą a ukcję:http://allegro.pl/elizabeth-arden-eight-hour-cream-30-ml-i5397339433.html

      Usuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.