2/04/2014

M.A.C Dramatic Encounter/Dark Wine Lips.

Nie jest to szminka z nowej kolekcji MAC, ale warto o niej wspomnieć przy okazji trendu "dark wine lips", który wciąż jest na topie i nie zapowiada się żeby stracił na swojej mocy; nawiązuje do nurtu "grunge", epoki "punk". Jest  wampiryczna, ale mimo to bardzo elegancka.
Szminka z gamy Glamour Daze ma gęstą kremową konsystencję, piękny połysk, wogóle nie wysusza ust. Po wysunięciu sztyftu wygląda jak czarna, ale po rozprowadzeniu daje winny odcień z czerwonawym pod-tonem. Szminki w odcieniu wina, ciemnego burgunda, wiśni powoli wypierają w mojej kosmetyczce czerwień ;-). Dostałam ją w prezencie i chociaż ciężko ją kupić, MAC oferuje inne bardzo piękne odcienie wiśni, śliwki i czarnej czerwieni na przykład: Diva, Hung Up, Instigator, Fixed on Drama; jest to dobry moment żeby kupić szminkę z kolekcji Punk Couture (mnie ta kolekcja całkowicie urzekła).

Odcienie wina doskonale wyglądają na brunetkach i szatynkach takich jak np. Rooney Mara , ale także na blondynkach. Post na temat trendu i tego jak obchodzić się z "dark lips" znajdziecie tutaj.
Można je nosić na tyle rożnych sposobów:
  • samodzielnie z naturalną wypracowana skórą 
  • z dodatkowym połyskiem błyszczyku
  • z wyrazistym rysunkiem brwi i naturalna skórą
  • całkowicie matową z delikatnymi brwiami
  • z drapieżnymi rzęsami (ten efekt lubię najbardziej)
  • może być wklepana też opuszkiem palca jako tint, wystarczy nałożyć na nią odrobinę balsamu do ust i gotowe

FirmaKokarda

4 komentarze:

  1. wow kolor jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie odważyłabym się na takie kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. polecam na Wielkie Wyjścia ;-) albo inne wersje burgund/wiśnia/śliwka. Wystarczy wklepać palcem i już nie są tak traszne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. cute!!
    love your blog!!
    would you like to follow each other??
    just let me know!
    http://defishencia.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.