10/08/2013

Retro Matte Collection by M.A.C./Flat out Fabulous.


Jeżeli któraś z Was  ma w swojej kosmetyczce Ruby Woo - zrozumie mój post całkowicie. Jedyne w swoim rodzaju szminki MAC z pigmentami retro są nie do zastąpienia. Mają TEN jedyny rodzaj welwetowego wykończenia, głęboki kolor, który trzyma się do kilkunastu godzin na ustach, są to jedyne szminki, które nie tracą nasycenia w błysku flesza. O innych szminkach M.A.C. pisałam tutaj.

Kiedy tylko pojawiła się na rynku nowa kolekcja szminek M.A.C - Retro Matte Collection natychmiast stała się moim must have sezonu i moją nową obsesją. Podobają mi się w wszystkie oranżowe, czerwone i fuksjowe szminki od kiedy pamiętam, jeżeli do tego dochodzi matowe wykończenie - jestem kupiona!
Kolory tej kolekcji są zbyt DOBRE, żeby przeoczyć choć jedną z nich.
Do moich ulubionych odcieni należą:
  •  FLAT OUT FABULOUS: fuksja
  • DANGEROUS: oranżowa czerwień
  • ALL FIRED UP: czerwień z domieszką koralu
  • RELENTLESSLY RED: klasyczna czerwień
Niestety kiedy dotarłam do MAC-a w Arkadii, nie było już prawie żadnego koloru z kolekcji, okazało się później, że we wszystkich butikach M.A.C w Warszawie również :-) jednym słowem - hit!
Ktoś uprzejmie zaproponował mi ściągnięcie szminki z Kanady - też bez powodzenia (sold out ;-), więc moja szminka przyjechała do mnie aż z Nowego Jorku.
Bardzo dziękuję za spełnienie mojego szminkowego marzenia! Okazało się też, że MAC jest też połowę tańszy w USA. Jako pierwszy wybrałam kolor głębokiej i wibrującej fuksji: Flat Out Fabulous.
Kolekcja ma pojawić się w Polsce ponownie w październiku, mam nadzieję, że już na stałe i bez problemów. Do szminek możecie dodać wybraną w kolorze konturówkę o przedłużonej trwałości.
Szminki z kolekcji Retro Matte kosztują 89 pln za sztukę (w USA ok 49 pln).

Triki:
Przy stosowaniu tak matowych szminek konieczne jest przygotowanie skóry warg, aby była gładka i nawilżona, przy macie na ustach są widoczne wszystkie suche skórki, pęknięcia.
  • wygładzenie ust: peeling, miękką szczoteczką lub patyczkiem nasączonym balsamem np. carmexem
  • dokładne nawilżenie ust przed aplikacją
  • zebranie warstwy tłustego kremu lub balsamu bezpośrednio przed malowaniem, np. poprzez odciśnięcie balsamu w chusteczkę higieniczną
  • aplikacja za pomocą pędzelka
  • wypełnienie i uzupełnienie konturu za pomocą podobnej konturówki
  • dobrze jest mieć ze sobą płyn do demakijażu żeby chociaż raz w ciągu dnia zmyć dokładnie szminkę, ponowić cały proces nakładania, przede wszystkim odświeżyć usta
  • jeżeli matowe szminki są waszymi ulubionymi, warto robić peeling ust codziennie wieczorem
  • dodaj rozświetlacz na szczyty kości policzkowych oraz utrzymaj naturalną kolorystykę całego makijażu: brązy, kolor skóry, beż, odrobina naturalnego różu na powiece i policzkach. Szminka jest tu motywem głównym - reszta makijażu ma być tylko uzupełnieniem.
FirmaKokarda

3 komentarze:

  1. piękna ta szmina, też się właśnie nad tą kolekcją zastanawiałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. BARDZO polecam! dziewczyny w Arkadii obiecały że będzie już w październiku dostępna ;-) ja też czekam na inne odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny ten kolor :)) chyba się skuszę :))


    http://makijazowanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.