7/17/2013

NaturaEve Organic Cosmetics/Review - Instant Radiance Balm, Nurishing Theraphy Oil.

NaturaEve Organic Beauty to jedna z angielskich, tanich marek produkujące kosmetyki organiczne. Nigdy wcześniej się z nią nie spotkałam, oczywiście w zapoznaniu bardzo pomógł mi TK Maxx. Kosmetyki tej marki nie zawierają parabenów, ciężkich olei, konserwantów ani barwników. Jestem fanką aromatoterapii więc kupiłam je bez wahania w bardzo okazyjnych cenach, ok 28-35 pln za sztukę.

  • Instante Radiance Balm (20 ml):  balsam do twarzy z wyciągiem z olejków ze słodkiej pomarańczy oraz imbiru, ma za zadanie przywrócić blask, zmiękczyć skórę przywrócić jej naturalny blask. Kosmetyk ma postać bardzo gęstego balsamu - maści, podobną jak mój ukochany balsam na noc Decleor (recenzja tutaj). Należy wycisnąć odrobinę na opuszki palców, rozgrzać go w dłoniach i delikatnymi ruchami rozprowadzić na twarzy i szyi, wskazany jest delikatny masaż. Zapach powoduje głębokie rozluźnienie i niebywałą przyjemność. Pachnie oczywiście pomarańczą i imbirem. Składniki to rzecz jasna same olejki naturalne i naturalne składniki: olejek ze słonecznika, masło shea, wosk pszczeli, olejek z drzewa oliwnego, olejek jojoba, olejek z nagietka, olejek pomarańczowy, olejek imbirowy. Balsam jest dosyć tłusty, ale idealnie się wchłania, wystarczy odrobina, można z powodzeniem stosować go pod makijaż. Zalecany jest do skóry mieszanej, normalnej i suchej. 
  • Nurishing Theraphy Oil (10 ml): olejek zamknięty w szklanym opakowaniu z rollon-em. Głównymi składnikami są naturalne olejki: z dzikiej róży, lawendy, neroli, rumianku oraz olejek jojoba. Ten skład ma za zadanie odżywić i ukoić skórę; szczególnie dobry jest dla skóry odwodnionej, z rumieniem, podrażnionej, suchej, naczyniowej. Zalecany jest do stosowania na noc - już sama zawartość olejku z lawendy, wskazuje na jego aromoterapeutyczne, kojące właściwości. Ułatwia zasypianie i koi umysł ;-) i nadaje się tylko na noc, ponieważ jest bardzo tłusty. Jedynym mankamentem jest twarda końcówka roll on, brrr, rozprowadzam go najpierw na dłoni, a dopiero później masuję nim twarz i szyję.
Ogólnie bardzo polecam te kosmetyki, jeżeli szukacie taniej aromatoterpii jest to dobre rozwiązanie. Szukajcie ich  w TK Maxx i na aukcjach internetowych.
FirmaKokarda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.