3/10/2013

Diego Dalla Palma - prezentacja.


Zostałam zaproszona w ubiegły poniedziałek na prezentację nowej, włoskiej, luksusowej marki kosmetyków do makijażu Diego Dalla Palma. Prezentacja odbyła się w butku Desir De Paris przy ul. Mokotowskiej 63 w Warszawie. Spotkanie prowadził wizażysta marki Gianluca Oddi, zostały nam pokazane dwie propozycje makijażu na wiosnę /lato 2013, wersja dzienna oraz wieczorowa. Modelką była Kamila Szczawińska, ulubienica Ralpha Laurena.
Looki były bardzo proste i nowoczesne, główną rolę grały mocno podkreślone usta w kolorze neonowego pomarańczu; w makijażu wieczorowym Gianluca dodał matowe smoky eyes wykonane linerem w pudrze (po zmoczeniu pędzelka jest to klasyczny kremowy liner) oraz hit kolekcji, iskrzący się diamentowo błyszczyk, który nałożył bezpośrednio na szminkę.

Co wyróżnia markę? Na pewno białe masywne opakowania, poza tym standardowo możecie wybierać spośród gamy szminek, cieni do powiek, pudrów, podkładów, róży.
Zainteresowały mnie szczególnie bardzo dobrej jakości matowe brązery, napigmentowane, kremowe szminki oraz pędzle do makijażu. Bardzo polecałabym też kredki do ust i oczu -  np.kredka do makijażu water line i rozświetlania oka w kolorze kremowego beżu - idealna do usuwania oznak zmęczenia i powiększania oka.
Marka będzie dostępna w wybranych perfumeriach, na razie można ją kupić w butiku Desir De Paris.
Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie ;-) Obecnie testuję podkład, maskarę wodoodporną, oraz szminkę...napiszę wkrótce jak się sprawują.
FirmaKokarda

6 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia :) chciałabym móc kiedyś wypróbowac te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super, czekam na pierwsze recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mogę napisać, że podkład nawilżający jest bardzo dobry! Niestety obawiam się, że ceny będą selektywne ;-(

      Usuń
  3. Też byłam :)
    Daj znać jak się sprawuje podkład.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej ;-) podkład na razie super, dla mnie jest za ciemny, ale idealny do konurowania przy jasnej karnacji. Czekam na słońce żeby napisać więcej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ktos tu pisal o szmince? hmm... pozostawiam bez komentarza, ale zwracam uwage profesjonalistom...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.