2/26/2013

Super Price Buys/Tanie kupowanie - NYX, Essence.


Nie są to zakupy z ostatnich dni poza linerem Essence, używam tych kosmetyków ponad 2 miesiące. Postanowiłam o nich napisać krótki post, ponieważ bardzo je lubię. Sprawdzają się doskonale i są bardzo tanie. Można nimi wykreować bardzo elegancki makijaż ;-) a nie mogę się obejść zimą bez czerwonej szminki, linera i korektora. 
Są to produkty, o których miałam napisać o nich w poprzednim poście, ale skupiłam się na pielęgnacji.
  • NYX Soft Matte Lip Cream: jak pewnie zauważyłyście pojawiła się na rynku nowa gama produktów do makijażu ust, która łączy w sobie trwałość + mat, lub trwałość + ekstremalny połysk (np Maybelline, L'Oreal). Są to szminki działające na zasadzie "tint". Mają dużą ilość pigmentu i utrwalają się na ustach do wybranej konsystencji. Jestem zachwycona szminką NYX, która łączy w sobie trwałość, lekkość, piękny kolor i matowo - satynowe wykończenie. Wybrałam kolor Amsterdam - głęboką, klasyczną czerwień; w gamie znajdziecie odcienie beżu, koralu oraz magenty. Nakładam ją opuszkiem palca na usta, wklepuję odczekuję chwilę. Trzyma się cały dzień bez zarzutu. Można nakładać ją bezpośrednio z aplikatora, uzyskacie wtedy bardzo intensywny kolor. Szminkę kupiłam w salonie NYX Blue City w Warszawie, kosztuje ok 27 pln.
  • NYX HD Photogenic Concealer: znowu pozytywne zaskoczenie jeżeli chodzi o markę NYX. Doskonały korektor na miejscowe niedoskonałości. Szeroka gama kolorów. Wybrałam dla siebie odcień CW04 , który ma najwięcej żółtego pigmentu i będzie najlepiej tuszował: zaczerwienienia wokół nosa, wypryski, żyłki, popękane naczynka. Korektor wchłania się w skórę, staje się po sekundzie całkowicie matowy. Ma też jakość pigmentów HD, nie zawiera parabenów i talku. Kosztuje 27 pln. Z ciekawostek: z tej serii możecie kupić korektor w odcieniu lawendowym - doskonały do mieszania z innymi korektorami, może być używany jako rozświetlacz, oraz korektor w kolorze zielonym.
  • Essence 2 in 1 Eyeliner Pen: tanie marki prześcigają się, aby wymyślić oryginalny produkt, który trafiłby do szerokiego grona odbiorców. Przeczytałam o nim w "Urodzie" i bardzo mnie zainteresował. Z jednej stronie tego sprytnego eyelinera jest cienki pisak, którym można namalować cienką, naturalną linię, z drugiej ukośnie ścięta końcówka, jakby od markera dla uzyskania dramatycznego efektu. Możecie stosować je oddzielnie lub razem. Pisak kosztuje 10,90 pln.
FirmaKokarda

1 komentarz:

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.