5/16/2012

Bridal Golden Pastel Look. Makijaż ślubny złoto-morelowy.

"jeszcze przed"

Kolejny makijaż ślubny jaki chciałabym Wam przedstawić to makijaż ślubny dla skóry naczyniowej, lub też dla osób, które mają problem z łatwym zaczerwienieniem skóry. 

Zuzia, którą będę przygotowywać do ślubu za dwa tygodnie zgodziła się na opublikowanie tych zdjęć wcześniej ;-). Jest młodą, aktywnie pracującą mamą i ma problem z zaczerwieniem skóry. (Postaram się zamieścić dodatkowe zdjęcia z właściwego makijażu ślubnego). Makijaż wykonywany w dzień ślubu różni się od makijażu próbnego, zdecydowałyśmy się np. na rzęsy kępki, myślę, też że użyjemy intensywniejszej szminki. Suknia i biżuteria podbija całość takiego makijażu.

Jest to bardzo prosty look oparty na ciepłych tonacjach: brzoskwini, brązu, złota, oraz fioletu. 
Ze względu na piękny kolor oczu p. Zuzanny zdecydowałam się na śliwkowy tusz do rzęs oraz śliwkową kredkę. 
Skupiłam się na uzyskaniu świetlistej, wypoczętej, nawilżonej skóry. Podkreśliłam kształt nosa, policzki, łuk brwiowy oraz uszy;-). Używałam rozświetlających produktów do makijażu: bazy Sephora, rozświetlacza Body Shop, pudrów Guerlain w kulkach 02, oraz 03. Jako produktu bazowego użyłam Missha Perfect Cover w odcieniu 21, kremy BB świetnie utrzymują trwałość makijażu i naturalny blask skóry, dodatkowo zastosowałam mój ulubiony puder matujący Peach Sake Finish Powder (recenzja tutaj) + kupiony ostatnio Skin79 Diamond Collection UV Beblesh BB Pact.
Policzki wymodelowałam brązerem Hoola Benefit, oraz pudrem mineralnym MAC. Żeby utrzymać lepiej trwałość cieni do powiek jako bazę nałożyłam cień w kremie w odcieniu beżowym. Zastosowałam paletę cieni Diora 470 Pink Idol, o który pisałam tutaj. Brwi postanowiłam zostawić naturalne bez regulacji - uważam je za duży atut. Do makijażu oprawy użyłam brązowej kredki, oraz metalicznej złotej i fioletowej kredki "jumbo". Usta pozostawiłam naturalne użyłam szminki Fred Farugia w kolorze toffi. Policzki to miks produktów w kremie: NYX, Topshop oraz w kamieniu: Sugarbomb Benefit, Fred Farugia.
FirmaKokarda

1 komentarz:

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.