3/23/2011

March Favourite/Ulubione w marcu: SVR, Yves Rocher, Tołpa, Lush.

Postanowiłam wprowadzić nowy cykl recenzji, chociaż obserwuję, że najchętniej czytacie posty na temat makijażu ślubnego :-)
Na mojej półce z makijażem pojawia się mnóstwo nowości, zawsze wybieram wersje ekonomiczne, więc może znajdziecie coś ciekawego dla siebie?

W dzisiejszym odcinku:
Mam skórę mieszana z oznakami starzenia ;-) pierwsze zmarszczki, przebarwienia, moja skór anie regeneruje się tak szybko jak wtedy gdy miałam 20-25 lat.
  • żel do mycia twarzy SVR LYSALPHA - nie wiem jak to się mogło stać, że do tej pory nie wspomniałam o tych kosmetykach?! Są wspaniałe;-) jest to marka farmaceutyczna, francuska dostępna na przykład w aptekach Superpharm. Znajdziecie w niej linie do skóry wrażliwej, dojrzałej, trądzikowej. Osobiście bardzo lubię żele z zawartością kwasu salicylowego, moja mieszana skóra jest oczyszczona dogłębnie, gładka, a po wypryskach nie ma śladu dużo szybciej. Używam tego typu preparatów latem i wiosną; nie koniecznie codziennie, zależy od tego jak szybko moja skóra się przetłuszcza. Trzeba pamiętać żeby omijać okolice oczu. Żel jest wydajny, miło pachnie, w ogóle nie wysusza skóry. Za żel w Superpharmie zapłaciłam 34 zł w promocji, cena regularna to ok 45-48 zł.
  • pasta LUSH Angels On a Bare Skin - to jeden z najbardziej popularnych produktów Lush. Jak wiecie stosuję oczyszczanie wieloetapowe: suchy olejek + żel + pasta Lush + tonik. Czuję się głęboko zrelaksowana po całym dniu oczyszczjąc twarz w ten sposób. Pasta zawiera: zmielone migdały, glicerynę, kaolin, olejek lawendowy, olejek z róży, olejek z rumianku, kwiat lawendy, olejek limonkowy - po takim składzie można oczekiwać najlepszych rezultatów. Jak jej używać? Małą grudkę pasty rozrabiamy z wodą i masujemy nią twarz. Skóra jest oczyszczona, nawilżona, matowa. Nie jest to peeling i nie jest to kostka do demakijażu, Angels On a Bare Skin nanosimy na oczyszczoną już twarz. Traktuję ją jak krok pielęgnacyjny i wspomagacz. Bardzo dobrze goi podrażnienia, wypryski, przesuszenia...po prostu wyparowują;-) I ten zapach olejków! Za 100 gram pasty w pudełku zapłaciłam na Allegro 39 zł. Na pewno na długo.
  • krem na noc SERUM VEGETAL3 YVES ROCHER - potrzebowałam regenerującego kremu na noc. Dawniej stosowałam serum z tej serii, ponieważ krem jest teraz w promocji warto po niego sięgnąć. Zawiera wyciągi z grzybów shitake, wyciąg z perły, polisacharydy z jabłek... rano obudziłam się z przejrzystą, zaróżowioną skórą. Działa! Polecam po 30 roku życia osobom z wielkich miast, pracującym przy komputerach, narażonym na stres. Krem ma niezwykle miękką, lekką konsystencję, wchłania się po ok 10 minutach od nałożenia. Pięknie pachnie owocami. Za 50ml zapłaciłam 58zł/ promocja, regularna cena kremu: 82 zł.
  • krem-koncentrat na dzień TOŁPA STIMULAR+: poleciła mi go koleżanka, w trakcie wspólnego wyjazdu zobaczyłam u niej metalową tubkę, która mnie bardzo zainteresowała ;-) Akurat potrzebowałam aktywnego kremu z filtrem na dzień...tego samego dnia miałam go w kosmetyczce. Po pierwsze jest to polski produkt oparty na naturalnych składnikach, po drugie ma bogaty skład - jest imponujący + filtr SPF 15, ma lekką konsystencję. Efekt wygładzenia i napięcia widoczny jest od razu, świetnie utrzymuje makijaż. Naprawdę często nie doceniamy rodzimych marek kosmetycznych. Cena: 30ml/34 zł/Superpharm. Najlepiej po 30 roku życia lub jako kuracja na twarz, szyję i dekolt, również dla skóry wrażliwej.
Mam nadzieję że wam się podobał ten post, czekam na komentarze na blogu, lub piszcie do mnie na Facebooku.
FirmaKokarda

3/17/2011

Vitalumieré Chanel/Healthy Mix Bourjois.

Vitalumiere Chanel: ożywia poszarzałą, zmęczoną skórę. Formuła zawiera substancje nawilżające, ochronne i odżywcze. Rozświetlające pigmenty maskują niedoskonałości cery, takie jak przebarwienia czy płytkie zmarszczki. Produkt wzbogacono o filtr ochronny SPF 15. Cena: 180 zł/30 ml

Healthy Mix Bourjois: zapewnia promienny wygląd i wspaniały blask, który będzie utrzymywał się na skórze przez 16 godzin. Delikatna i kremowa formuła podkładu subtelnie integruje się ze skórą, dzięki temu efekt makijażu jest bardzo naturalny. Podkład nadaje się do każdego typu skóry. Oferuje jednorodny makijaż i pół-matowe wykończenie, które zapewnia cerze świeży, naturalny wygląd. Cena: 59 zł/30ml

Oba podkłady mają podobne działanie i zadania: ożywić poszarzałą skórę. Oba mają wygodne flakoniki z pompką i piekna kolorystykę, naturalne odcienie bez domieszki różu i pomarańczu.
Można wybrać wersję ekonomiczną lub luksusową.

Na mojej skórze lepiej sprawdza się podkład Bourjois, doskonale wygląda przez cały dzień, nie rozwarstwia się, kryje cienie pod oczami, nie zmienia koloru przez cały dzień i co najważniejsze jest półmatowy i dosyć kryjący. Nakładam go pędzlem flat kabuki co daje naturalny efekt drugiej skóry. Na prawdę pomaga ożywić koloryt skóry i jest bardzo trwały.

W dobry podkład warto zainwestować, nie wybrałam Bourjois z powodu ceny, podkład Chanel będzie genialny dla innego typu skóry - bardziej suchej, lub normalnej. Nie zachwycił mnie na tyle żebym go kupiła, testowałam przed zakupem oba, i zdecydowanie lepszy jest dla mnie Healthy Mix. Chanel ma jak dla mnie zbyt wiele połysku, nie kryje też tak dobrze. Plusem jest oczywiście filtr, którego Bourjois nie ma. Myślę, że za to byłby idelany na sesje zdjęciowe.

Na pewno warto kupić wiosną dobry rozświetlający podkład, to połowa suksesu w dobrym wiosennym looku. Zdecydujcie który podkłady wybierzecie. Oba są godne uwagi.
FirmaKokarda

3/05/2011

Nail Season is Open/Trendy 2010-2011.

Jestem pewna, że wiele z was bardzo lubi malować paznokcie.
Na ten sezon wybieram kolor żółty, myslę że obok crack nails, będzie to najmodniejszy trend.
W maju wejdzie nowy kolor lakieru Chanel Mimosa z kolekcji Les Fleurs D'ete de Chanel, niebotyczne ceny na e-bayu osiągają już lakiery Chanel z poprzedniej kolekcji (ok 300 zł za buteleczkę).

Oczywiśćie mam zamiar kupić chociaż jeden lakier dający taki "spękany" efekt;-)

A dodatkowo niedługo recenzja produktów Lush, których mam coraz więcej.
FirmaKokarda