12/09/2011

Hera Aquabolic Sleeping Mask & Su:m37 White Award: Detox Mask - Review.

Przedstawiam Wam dwa kosmetyki,  z ostatniej koreańskiej dostawy, które polubiłam, (nie przetestowałam jeszcze sheet masks, o ulubionych napiszę później). Peeling Bio-Essence: Deep Exfoliating Gel zupelnie się nie sprawdził, na szczeście kupiłam tyko kilka próbek - jest gumowaty, bardzo źle się rozprowadza, skóra jest po nim gładsza - ale z radością wracam do peelingu enzymatycznego Demalogica - więcej tutaj.

Hera Aquabolic Sleeping Mask: nawilżająca i regenaracyjna mineralna maska na noc koreańskiej marki Hera. Osobiście wolę kremy na noc + serum, ale kupiłam ją z ciekawości, próbka maski kosztowała tylko 3,5pln. 
Pielęgnacja azjatycka jest wieloetapowa, pojawia się tam wiele nowych dla mnie kosmetyków: lotiony, mleczka, maski na noc, w Polsce zazwyczaj używamy tylko kremu na noc, i to też wyjątkowo.

Linia Aquabolic, jest linią podstawową do każdego rodzaju skóry odwodnionej, normalnej, suchej, mieszanej i tlustej - również do skóry narażonej na stres typu: promieniowanie, miejskie warunki życia. 

Maska ma formułę żelu o błękitnawym zabarwieniu, zawiera bio-kapsułki® w postacie białych granulek, które po nałożeniu maski uwalniają dobroczynne substancje.  Powoduje głęboką detoksykację i odnowę skóry.
Efekt: nawilżona skóra bez zaczerwieniem, (maska na pewno ma wpływ na poprawę cyrkulacji - kolor skóry jest jaśniejszy, zdrowszy), nakładałam ją również pod oczy - jest bardzo delikatna. Polecam osobom narażonym na stres lub jako dodatkowo kosmetyk do stosowania na noc, myślę że dosonale sprawdzi sie przy skórze tłustej - nie obciąża, daje optymalne nawilżenie i koi podrażnienia.
Bardzo wydajna, stosowałam ją kilka razy i jeszcze nie zużyłam zawartości próbki. Jestem na tak, jeżeli nie będę kupować nowych produktów z innych marek z checią ponowię zakup.
SU:M 37 White Award Detox Mask:  kolejna maska, tym razem marki Su:m37,  jest to typowa maska detoks - czyli mająca za zadanie odtruć skórę ze szkodliwego wpływu środowiska. 
Jest wzbogacona w sfermentowane składniki takie jak NAPS, A-CAI, ekstrakty z kory brzozy. 

Bardzo ciekawy produkt, po nałożeniu na skórę wytwarza musującą piankę, która niestety bardzo delikatnie - ale łaskocze. Jednak błyskawiczne działanie maski równoważy tą niedogodność. Intensywnie nawilża, poprawia krążenie i koloryt skóry. Saszetka jest bardzo wydajna, starcza na kilka użyć. Bardzo dobra do przygotowania się po całym dniu pracy na wieczorne wyjście, kiedy chcecie błyskawicznie wyglądać bardzo dobrze. 
Również wkładam ją do przegródki do ponownego zakupu.
FirmaKokarda

3 komentarze:

  1. nie próbowałam nigdy:(

    zapraszam na konkurs do wygrania 100zł
    www.styliowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. tak zachęcająco napisałaś że aż mi sie zamarzyła taka maska detox!:) Pozdrawiam Mag

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałam do czynienia z tymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.