7/23/2010

Japanise Make Up/Makijaż Azjatycki.

Make Up by Alex Box
Jestem fanką pielęgnacji i makijażu Japonek, są perfekcyjne w lekki i nieskomplikowany sposób, a przy tym bardzo kobiece, naturalne i słodkie. I naprawdę są mistrzyniami dbania o skórę.

Postanowiłam stworzyć bazę kosmetyków do makijażu w japońskim stylu. Nie jest to trudny makijaż. Japonki starają się powiększyć skośne i niewielkie z natury oczy, nadać skórze nieskazitelny wygląd. Używają chłodnych odcieni kosmetyków, można śmiało powiedzieć, że Japonki stosują monochromatyczny makijaż w odcieniach różu i dodają do niego biel i elementy naturalnych brązów.
Czego potrzebujecie by być kawaii?

baza Perfection Sephora
zawiera różowe mikrodrobinki, przedłuża trwałość makijażu, wygładza

biała baza Art Deco
rozświetla, rozjaśnia karnację, wygładza,
zawiera mikrodrobinki w kolorze macicy perłowej, skóra lekko lśni po nałożeniu tej bazy
bazy Loreal Studio Secret
do makijażu w stylu japońskim polecam najbardziej różową,
która ma za zadanie ożywić karnację i zlikwidować oliwkowy odcień skóry, idealnie wygładza

Skóra: w tym makijażu musi być nieskazitelna, jasna, wypielęgnowana. Użyjcie bazy pod makijaż i białego pudru np: Kanebo, Shiseido.
    U Japonek to zasługa unikania słońca, kompleksowej pielęgnacji, wybielania skóry chemicznie, środków farmaceutycznych.
    Podstawą pielęgnacji Japonek jest a) demakijaż (najczęściej 2-3 stopniowy), b) nawilżanie, odżywianie skóry, c) ochrona, czyli bardzo wysokie filtry przeciwsłoneczne lub blokery; ostatnio modne stały się kremy BB.

    Słodkie policzki Baby Doll- nakładaj róż na środek kości policzkowej, rozprowadź go kolistymi rucham, lekko przeciągnij różem załamanie powieki, nos, czoło i brodę.
      Japonki kochają róż. Przy ich często złotych, żółtych, oliwkowych odcieniach skóry daje on świeży i wygląd. Kolory mogą być od fuksji do najjaśniejszego odcienia baby pink.
      rozświetlający Posie Tint Benefit nałóż na szczyty kości policzkowych, lub na środek policzka
      Throb Benefit jasno różowy odcień ożywi karnację i nada jej dziecięcy wygląd
      mini blush w kremie Bourjois: kolory 07, 08

      Usta w tym makijażu są naturalne, błyszczące różowe.
      Użyj naturalnego błyszczyka lub nabłyszczającej szminki, ja wybrałam genialne szminki Diora Addict High Shine. Japonki mają z reguły pełne i pięknie zarysowane usta, nie używają konturówki.
      Jeżeli chcesz powiększyć usta użyj konturówki w kolorze brudnego brązu, toffi. Musi to być jasny i naturalny odcień.

      kliknij alby powiększyć zdjęcie



      Oczy muszą być powiększone, okrągłe. Potrzebujesz jasnego cienia: biały, ecru; linera, czarnego pogrubiającego tuszu i sztucznych rzęs.

      • nanieś na całą powierzchnię powieki ruchomej i pod łuk brwiowy jasny cień.
      • użyj linera w czarnym kolorze, namaluj cienką linię wzdłuż rzęs, następnie przyklej rzęsy i pogrub linię linera w zewnętrznym kąciku oka. Doskonały tutorial na temat używania linerów obejrzycie tutaj. Osobiście wybieram cake linery, ale łatwiejsze będzie użycie płynnego linera z pędzelkiem.
      • pomaluj kilkakrotnie rzęsy tuszem

      Najbardziej charakterystyczne rzęsy doklejane są tylko w zewnętrznym kąciku oczu,
      możecie użyć też kępek.

      Najbradziej popularyny i doskonały jest żelowy liner marki Clinique.
      Wybrałam tusze Lash Queen HR
      oraz Collosal Maybellinezdjęcie z tokijskiej ulicy

      Oczywiście wybrałam tylko kosmetyki najbardziej kluczowe dla tego typu makijażu, możecie bawić się dowolnie w kreowanie makijażu w stylu japońskim. Bardzo ciekawe sposoby, recenzje i opisy pielęgnacji i makijażu Japonek znajdziecie na blogu Azjatycki Cukier.

      FirmaKokarda


























        3 komentarze:

        1. podoba mi sie,ze Japonki dbaja o naturalna jasna karnacje, czesto mam wrazenie ze w PL opalenizna w kolorze ciemnego karmelu to rodzaj ,,must have'' zwlaszcza w wakacje. sliczne sa te makijaze ze zdjec-balabym sie tylko,ze moje widoczne rozszerzone naczynka nie dadza sie zupelnie schowac i wszystko popsuja. czy baza w kolorze zielonym by pomogla? pozdrawiam

          OdpowiedzUsuń
        2. Japonki wykorzystują naturę, tylko ją ulepszają;-))na prawdę nie warto psuć sobie skóry opalaniem;-)) dobierz odpowiedni do karnacji podkład i nałóż puder brązujący na czoło, nos, policzki i brodę. Następnie użyj pędzla kabuki i dokładnie "wmasuj" brązer w skórę.Wygląda jak najlepsza na świecie opalenizna! Drugim wyjściem jest krem tonujący o ton ciemniejszy od twojej skóry+puder brązujący. Polecam Benefit, Diora i Guerlaina;-)

          Jeżeli masz problem z naczynkami spóbuj genialnego kosmetyku Clinique, Benefit- pudru sypkiego dla skóry naczynkowej w kolorze żółtym. Twoje podkłady powinny mieć zawsze beżowy, biszkoptowy odcień, nie powinny wpadać w róż. Pozdrawiam FK

          OdpowiedzUsuń

        Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.