6/14/2010

Ulubione, część 3. Favourite Part 3.

kliknij aby powiększyć
Kolejne "ulubione". Kosmetyki, których używam regularnie w pracy i prywatnie.
Na nich opieram swój makijaż, nie mogę się obejść i wiele z nich jest wysoko oceniane przez wizażystów na całym świecie.
  1. Kanebo, Sensai, Translucent Loose Powder - można się od niego uzależnić:) Całkowicie bezbarwny, lekki, dopasowujący się do każdej karnacji puder sypki. Jest to puder fiksujący, który wiąże ze sobą kosmetyki. Po nałożeniu na skórę tworzy cieniutki film, który jest całkowicie odporny na wodę, wysokie temperatury, pot. Nie tworzy maski, praktycznie jest niewyczuwalny na skórze. Stosuję go przy każdym makijażu ślubnym, klientki są zachwycone trwałością makijażu. Daje matowy lekko opalizujący efekt+ japońska jakość i precyzja. Doskonałe opakowanie, mimo tego że jest zakręcane, puder nigdy nie otworzył się w trakcie przewożenia. Cena 189 zł za 20 g, Douglas.
  2. Bell, Cienie w musie Diamond Eyes Eyeshadow - delikatne, wodoodporne cienie w musie w pieknych opalizujących kolorach: złoto, srebro, capuccino, mocca, fiolet. Używam ich jako bazy pod makijaż lub dopełnienie makijażu. Bardzo dobrze się utrzymują i dają spektakularny połysk. Dla fanek iskrzenia. Cena: ok 16 zł sztuka
  3. Inglot, AMC, Kredka do ust w ołówku, Matte Collettion - ostatnio interesują mnie tylko intensywnie nasycone kolory szminek, które w tym sezonie obowiązkowo muszą być matowe. Zachwyciła mnie ta kolekcja szminek: od neutralnych beży, do fioletów, pomarańczy, intensywnych fuksji i różu. Za każdym razem kiedy maluję usta jest to ta właśnie kredka. Dodatkowo bardzo trwała, odporna na wodę, trzeba intensywnie nawilżyć usta przed aplikacją. Cena 19 zł.
  4. Benefit Erase Paste - kremowy korektor pod oczy, po prostu go uwielbiam! Ma maślaną, gęstą konsystencję i działa jak kamuflaż Nałożony warstwowo nie daje efektu maski, można aplikować go pędzelkiem lub palcem. Fantastyczny do modelowania twarzy, ukrywania blizn i niedoskonałości. Rano szybko pozbywam się cieni pod oczami. Bardzo wydajny, chociaż pudełeczko wygląda na niewielkie. Ulubiony kolor to jasny róż 01. Cena ok 120 zł.
  5. Helena Rubistein Color Clone Fundation - niezastąpiony podkład! Nie znalazłam nic lepszego od lat. Pięknie dopasowuje się do skóry, jest lekki, a jednak doskonale radzi sobie z niedoskonałościami, daje półmatowy efekt, skóra jest satynowa. Nie ma możliwości żeby źle go rozprowadzić. Opakowanie z pompką. Cena za 30 ml: 190 zł.
  6. Make Up For Ever, HD Definition Blush - kremowy róż w kilkunastu doskonałych odcieniach. Trwały, intensywnie napigmentowany. Na reszcie pojawił się mój ukochany fuksjowy "baby pink". Jest tak wydajny, że jego używanie nie będzie miało końca. Warto zainwestować jeśli tak jak ja masz małą obsesję na punkcie różu w kremie do policzków. Cena: 160 zł, Sephora.
  7. AA Tonik Intensywny Lifting - od dawna nie zwracam uwagi na etykiety "od - do", mam zasadę patrzenia na skład kosmetyku. Szukałam tańszego toniku i wpadł mi w ręce tonik AA. Koenzym Q 10, proteiny sojowe, witamina C, kwas hialuronowy i d-pantenol - doskonały skład! Używam z przyjemnością na zmianę z tonikami z kwasami. Cena: 16 zł.
  8. Garnier Pure Active Roll On - sztyft z kulką na wypryski z dużą zawartością kwasu salicylowego. Szybko goi i leczy skórę. Stosuję go miejscowo na noc. Bardzo go lubię za wygodę stosowania. Cena: ok 19 zł.
  9. Wibo, Express Growth, Nail Polish, Trendy Lata 2010 - kolekcja polskiej marki zaskoczyła mnie kompletnie. Szukałam neonowego lakieru do paznokci na ostatnią chwilę do sesji zdjęciowej, znalazłam każdy neonowy, pastelowy odcień o jakim mogę pomarzyć. Kupiłam neonowy róż, pomarańcz, niebieski... Dodatkowo bardzo dobra jakość - lakier kryje pierwszą warstwą, trzyma się około tygodnia, nie odpryskuje. Duża konkurencja dla OPI w mojej kosmetyczce! Cena: ok 5 zł, sieć Rossman.
FirmaKokarda

1 komentarz:

  1. witaj,
    Dzięki Twojej opinii dotyczącej - AA Tonik Intensywny Lifting, zainteresowałam sie tym kosmetykiem. Mam kilka pytań do Ciebie, jeśli pozwolisz... Czy nadal jesteś z niego zadowolona? Mogłabyś wkleić skład INCI?

    OdpowiedzUsuń

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.