6/03/2010

Ulubione, część 2. Favourite Part 2.

kliknij aby powiększyć zdjęcie

Kolejna porcja moich ulubionych kosmetyków polskich i zagranicznych marek. Nie muszą kosztować fortuny, a ich jakość i działanie jest doskonałe. Jak widzicie jestem fanką złuszczania, witaminy C, i nieco dziecięcej kolorystyki w moim prywatnym makijażu. Dobry róż może odmłodzić skórę nawet o kilka lat.

Więc oto moja kolejna złota dziewiątka:
  1. La Roche Posay Remedic Eyes - krem pod oczy z 95% czystym madekasozydem oraz 5% , czystą witaminą C i kwasem hialuronowym. Nie zmieniłam go od 2 lat, chociaż zdarza mi się wypróbowywać inne kosmetyki pod oczy, doskonały i wart swojej ceny. Radzi sobie ze zmarszczkami, przebarwieniami. Długotrwale nawilża, rozświetla i wygładza skórę, opuchlizny pod oczami pozbywam się w ciągu kilku minut. Opakowanie starcza mi na rok. Kosztuje ok 80 zł.
  2. Body Shop Vitamin C Cleansing Face Polish - niezastąpiony produkt do mycia twarzy, zawiera delikatne drobinki ścierne, jest gęsty i bardzo wydajny, kropla zmywa cały makijaż, pięknie pachnie, wygładza i "budzi skórę". Opakowanie zużywam w ciągu 8 miesięcy. Kosztuje 39 zł. Łączę go z "bratem" moim kolejnym ulubionym kremem z Body Shopu: Vitamin C Moisturizer SPF 15, nie znam lepszej "pary".
  3. Kings&Queens Shower Body Wash - najpierw zakochałam się w zapachach, później użyłam i już nie mogłam zmienić na nic innego :-) Gęsty, kremowy o zniewalającym zapachu. Skóra jest nawilżona miękka i nie mam ochoty wychodzić spod prysznica. Używam zmieniając linię zapachowe: Marshmallow, Orange, Honey. Dostępny w sieci Douglas w cenie 29 zł.
  4. Rimmel Sexy Curves Mascara - poleca ją makijażystka na moim ulubionym blogu pixiwoo i za jej namową postanowiłam spróbować. Kupiłam ten tusz w promocji przed sesją zdjęciową i rzeczywiście spełnia swoje zadania: podkręca, pięknie rozdziela, nałożony warstwowo optymalnie pogrubia, nie wysycha szybko. Nie polecam jedynie na dolne rzęsy, zbyt je skleja. Używam wersji Deep Black. Zapłaciłam 24 zł.
  5. Ava maseczka z wyciągiem z pomidora - dla skóry wrażliwej, odwodnionej, suchej. Cudo z Rossmana za jedyne 1,75 zł. Rozświetla, napina, wygładza, przepięknie pachnie. Saszetka starcza mi na kilka użyć. Doskonała po męczącym dniu kiedy jeszcze gdzieś się wybierasz i chcesz świetnie wyglądać.
  6. Dax Cosmetics Peelin Mikrodermabrazja z serii Vulcanic Mat - nazwałabym go skóra jak lustro. Uwielbiam ten produkt, słyszałam, że niestety jest wycofywany. Szukam i kupuję go na allegro i w sklepach internetowych. Rzeczywiście działa podobnie do mikrodermabrazji: wygładza, minimalizuje pory, drobne niedoskonałości i zmarszczki, nieprawdopodobnie wygładza. Używam go również do ramion dekoltu i szyi. Mikrodrobinki są ostre, peeling ma szary błotny kolor, pięknie pachnie, wybaczam nawet nieporęczne olbrzymie pudełko. Kosztuje 39 zł.
  7. Goldwell Diamond Gloss Hairspray - trafiłam na niego przez przypadek, myślałam, że kupuję mój wypróbowany nabłyszczacz Goldwell, okazał się lakierem;-) Jest lekki i ma bardzo dobry rozpylacz, mocno utrwala (4) i nabłyszcza, nadaje strukturę, nie skleja i nie przetłuszcza włosów. Jestem fanką wersji mini, którą zabieram w każdą podróż i na sesje zdjęciowe. Mini lakier kosztuje 15 zł.
  8. Maybelline Dream Mousse Blush 01 Pink Frost - kolejny wycofywany produkt, piękny kolor, delikatne wykończenie, łatwość użycia, zastępuje mi również wycofany blush Lancome. Daje wygląd policzków małej dziewczynki. Kosztuje ok 14 zł.
  9. Bourjois 10 Hour Sleep Foundation - podkład z witaminami F, E, A, lekka, wodnista konsystencja, piękna gama kolorystyczna. Wygładza, nadaje skórze świeży koloryt, idealnie się wtapia, niweluje cienie pod oczami, linie i zmarszczki. Używam go do sesji zdjęciowych, do makijaży ślubnych. Kosztuje ok 53-57 zł.
Kolejne "ulubione" już wkrótce min. marki: Kanebo, Benefit, Bell, Wilbo, AA,Vichy.
FirmaKokarda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi że czytasz moje posty, ale proszę nie zostawiaj komentarz służących autopromocji blogów czy stron personalnych. Nie publikuję komentarzy zawierających adresy e-mail albo linki do stron zewnętrznych.